Jak pokonać paraliżujący stres? Od zamarcia do działania
Mechanizmy psychofizjologiczne blokady i sprawdzone sposoby odzyskania kontroli
Dla kogo: Osoby doświadczające blokady przed wystąpieniami publicznymi, menedżerowie, studenci, trenerzy, psycholodzy
Data wydania: 17.06.2025r
Data aktualizacji: 11.01.2026r
Autorka: Sabrina Kowalczyk
Szacowany czas czytania: 12 min.
Krzysztof i moment, w którym wszystko się zatrzymało
Krzysztof, którego przed chwilą poproszono o prezentację wyników pracy przed kilkudziesięcioma osobami z całej firmy. Jeszcze kilka godzin wcześniej był zmotywowany, pełen zapału. Teraz siedzi w sali konferencyjnej, serce wali mu jak oszalałe, a ręce drżą tak, że nie jest w stanie chwycić kubka z kawą. Przez głowę przebiega myśl: „Przecież nie dam rady, wszystko mi się pomieszało!”.
Dlaczego czasem stres zamiast dodawać energii, dosłownie nas paraliżuje i odbiera jasność myślenia?
W tym artykule przyjrzymy się mechanizmom psychologicznym i fizjologicznym, które stoją za naszym „zamrożeniem” w obliczu trudnych wyzwań. Podzielę się też kilkoma sposobami, dzięki którym można odwrócić ten proces i odzyskać kontrolę nad swoimi reakcjami.
Skąd się bierze paraliżujący stres?
Odruch walcz – uciekaj – zastygnij
Ewolucyjnie nasz organizm jest zaprogramowany na trzy rodzaje reakcji w obliczu zagrożenia: walkę, ucieczkę albo zastygnięcie [1]. Czasem zapominamy o tej ostatniej, a okazuje się, że często to właśnie ona staje się naszym automatycznym sposobem reagowania. W sytuacji wysokiego stresu ciało i umysł mogą chwilowo „wyłączyć się”, aby przetrwać – tak, jak zwierzę, które zastygając w bezruchu, chce niepostrzeżenie przeczekać niebezpieczeństwo.
Teoria poliwagalna (polyvagal theory) wyjaśnia, że za reakcję zamarcia odpowiada grzbietowa część nerwu błędnego, która w sytuacjach przytłaczającego stresu aktywuje się jako ostatnia deska ratunku organizmu [2]. W polskiej psychologii fizjologicznej, zgodnie z dorobkiem prof. Jana Strelaua, reakcję tę rozumiemy jako efekt przekroczenia progu wydolności układu nerwowego [3].
Nadmierne wydzielanie hormonów stresu
Kiedy stres jest nagły i intensywny, do krwiobiegu trafiają duże ilości adrenaliny i kortyzolu. Te hormony są korzystne na krótką metę (dają zastrzyk energii do działania), ale przy ich nadmiarze – lub gdy stres jest długotrwały – mogą dosłownie przytłoczyć układ nerwowy [4]. Efektem bywa właśnie wewnętrzny chaos, brak koncentracji i wrażenie, że „nie jestem w stanie się poruszyć.”
Prof. Irena Heszen podkreśla różnicę między eustresem (stresem mobilizującym) a dystresem (stresem dezorganizującym) [5]. Krzysztof doświadcza klasycznego dystresu – poziom napięcia przekroczył jego możliwości adaptacyjne, co prowadzi do paraliżu.
Filtry poznawcze i negatywne myśli
Często to nie sama sytuacja stresowa nas paraliżuje, ale nasza interpretacja. Wyobraź sobie, że dostajesz zadanie z krótkim terminem. Dwa scenariusze:
Interpretacja pozytywna: „To wyzwanie, ale mam wystarczająco dużo kompetencji, żeby je zrealizować.” Interpretacja negatywna: „Nie zdążę, jestem do niczego, na pewno wszyscy zobaczą, że się nie nadaję.”
Badania pokazują, że ta druga myśl wzmaga fizjologiczną reakcję stresową i sprawia, że czujemy się przytłoczeni i zblokowani [6]. Daniel Kahneman, noblista w dziedzinie ekonomii behawioralnej, wyjaśnia, że pod wpływem silnego lęku „system 2″ (logiczne, analityczne myślenie) wyłącza się, a dominuje „system 1″ (automatyczne, emocjonalne reakcje) [7].
Wyuczona bezradność
W klasycznych badaniach opisano zjawisko „wyuczonej bezradności” – jeśli wielokrotnie doświadczaliśmy sytuacji, w których nie mieliśmy wpływu na wydarzenia, to nawet w nowych okolicznościach możemy reagować paraliżem [8]. Z góry zakładamy, że „i tak nic się nie da zrobić”, co pogłębia poczucie przytłoczenia.
Prof. Mirosław Kofta w swoich badaniach nad poczuciem kontroli pokazał, że polska specyfika kulturowa (doświadczenia historyczne, system społeczny) może wzmacniać tendencję do bezradności w niektórych kontekstach [9].
Temperament i indywidualne różnice w reakcji na stres
Reakcja Krzysztofa – drżenie rąk, chaos myśli, niemożność skupienia – jest klasycznym przykładem niskiej wydolności w sytuacji silnego pobudzenia [10]. Według Regulacyjnej Teorii Temperamentu prof. Jana Strelaua, ludzie różnią się wrodzoną zdolnością do przetwarzania intensywnych bodźców.
Osoby o wysokiej reaktywności i niskiej wydolności szybciej osiągają próg przeciążenia, co prowadzi do reakcji zastygania. To nie słabość charakteru, lecz biologicznie uwarunkowana cecha układu nerwowego [11]. Zrozumienie własnego temperamentu pomaga w doborze skuteczniejszych strategii radzenia sobie ze stresem.
Jak odwrócić „zamrożenie” w działanie?
Rozpoznaj sygnały ciała
Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie, co dzieje się w naszym organizmie. Serce wali, oddech przyspiesza, a mięśnie napinają się – to znaki, że ciało wchodzi w tryb obrony.
Propozycja ćwiczenia: gdy poczujesz intensywny stres, poświęć chwilę, by skoncentrować się na wrażeniach w ciele. Co czujesz w klatce piersiowej, ramionach, szczęce? Ta krótka uważność pomaga przywrócić kontrolę i minimalnie obniżyć poziom napięcia [12].
Technikę „STOP” dostosuj do paraliżu
S (Stop) – Zatrzymaj się, zauważ, że właśnie doświadczasz paraliżu stresowego.
T (Take a breath) – Zrób głęboki wdech i wydech; spróbuj wyregulować oddech (np. licząc 4 sekundy na wdech, 4 sekundy na wydech). Głębokie oddychanie aktywuje brzuszną część nerwu błędnego, co fizjologicznie wygasza reakcję zamarcia [13].
O (Observe) – Oceń racjonalnie, co się dzieje. Czy naprawdę nie masz żadnego wyjścia? Może istnieje kilka opcji, na które wcześniej nie zwróciłeś uwagi?
P (Proceed) – Wybierz pierwszy drobny krok, nawet jeśli wydaje się niewielki. Czasem wystarczy przenieść uwagę na jedną konkretną czynność (np. otworzyć dokument i napisać tytuł prezentacji).
Odwróć narrację wewnętrzną
W kontekście wytrwałości (grit) podkreśla się, że postrzeganie trudności jako okazji do rozwoju zmienia naszą biochemię [14]. Zamiast myśleć: „To mnie przerośnie, nie mogę się ruszyć”, spróbuj: „To duże wyzwanie, ale może pomóc mi się rozwinąć. Wykonam jeden niewielki krok – właśnie teraz.”
Takie nastawienie, zwane czasem nastawieniem na rozwój (growth mindset), może z czasem zredukować poziom lęku. Prof. Heszen nazywa to proaktywnym radzeniem sobie – świadomym budowaniem zasobów i zmienianiem interpretacji sytuacji stresowej [15].
Wsparcie społeczne
W sytuacjach paraliżującego stresu rozmowa z kimś życzliwym bywa bezcenna. Nawet krótkie „Muszę się wygadać” skierowane do przyjaciela czy współpracownika może przywrócić poczucie wpływu. Rozważ też wsparcie terapeuty lub coacha, jeżeli zjawisko paraliżu w stresie powtarza się często i znacznie utrudnia Ci życie [16].
Stopniowe oswajanie stresora
Jeżeli boisz się publicznych wystąpień, nie zaczynaj od największej sceny. Zacznij od krótkiego wystąpienia przed dwiema zaufanymi osobami, potem przed małą grupą, a dopiero później przed szerszą publicznością. Zmniejszasz w ten sposób ryzyko gwałtownej reakcji „walki – ucieczki – zamarcia”.
Każde kolejne doświadczenie wzmacnia przekonanie „mogę sobie z tym poradzić” – i obniża ryzyko paraliżu. Prof. Jan Blecharz w swoich pracach o tremie podkreśla znaczenie systematycznej ekspozycji i technik relaksacyjnych w przezwyciężaniu lęku przed wystąpieniami [17].
Jak wyglądała transformacja Krzysztofa?
Początkowo Krzysztof wciąż czuł, że przed wystąpieniami wszystko mu się miesza i pojawia się w głowie jedynie czarna wizja porażki. Zaczął jednak od małych kroków:
W ciągu tygodnia przed prezentacją codziennie przez kilka minut wizualizował sobie, jak sprawnie prowadzi spotkanie. Tuż przed wejściem na salę robił krótkie ćwiczenie oddechowe. Używał zdania: „To tylko wyzwanie, dam radę zacząć od pierwszego zdania” zamiast „Na pewno się zatnę już na początku.”
Choć pierwsze próby nie były idealne, to stopniowo zauważał, że uczucie paraliżu słabnie, a pewność siebie rośnie z każdym kolejnym wystąpieniem.
Paraliżujący stres to nie znak, że jesteś „słaby”, ale naturalny, ewolucyjnie zaprogramowany mechanizm obronny, który w dzisiejszym świecie nieraz się uaktywnia w sytuacjach pozornie tylko zagrażających życiu (np. wystąpienia publiczne, trudne rozmowy). Kluczem jest rozpoznanie tego mechanizmu i podjęcie działań, które uspokoją układ nerwowy oraz zmienią negatywną narrację wewnętrzną.
Pamiętaj: najczęściej paraliż wywołują nie same wydarzenia, a nasza interpretacja i przekonania o braku kontroli. Zadbaj o ciało i umysł: wprowadź świadome techniki oddechowe, postaraj się zmniejszać stresory metodą małych kroków. Buduj zasoby: wspierające relacje, drobne sukcesy i praktyka zmiany perspektywy sprawiają, że z czasem ciało i umysł przestają reagować tak silnym napięciem.
Dzięki konsekwentnemu ćwiczeniu nowych nawyków zamiast obezwładnienia możesz doświadczyć pozytywnej energii, którą stres potrafi dostarczyć. Wtedy staje się on bodźcem do wzrostu – a nie powodem do „zamrożenia” przed wyzwaniem.
Chwila na refleksję
Czy potrafisz rozpoznać momenty, w których doświadczasz paraliżu stresowego – jakie są sygnały w Twoim ciele? Jaka narracja wewnętrzna dominuje w Twoich myślach tuż przed trudnym wystąpieniem lub wyzwaniem? Czy masz w swoim życiu osoby, z którymi możesz szczerze porozmawiać o swoich lękach i obawach? Które z opisanych technik (STOP, oddech, zmiana narracji, stopniowa ekspozycja) mogłabyś wypróbować już przy najbliższej okazji? Jak zareagowałeś na ostatnią sytuację paraliżującego stresu – czy potraktowałeś ją jako porażkę, czy jako okazję do nauki?
Bibliografia
Blecharz, J. (2000). Psychologia w sporcie. W: J. Strelau (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki (tom 3). Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Heszen, I. (2013). Psychologia stresu. Korzystne i niekorzystne skutki stresu życiowego. Wydawnictwo Naukowe PWN.
Kofta, M. (2000). Poczucie kontroli, złudzenia i bezradność. W: J. Strelau (red.), Psychologia. Podręcznik akademicki (tom 2). Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.
Strelau, J. (2002). Psychologia różnic indywidualnych. Wydawnictwo Naukowe Scholar.
Terelak, J. F. (2001). Psychologia stresu. Oficyna Wydawnicza Branta.
Beilock, S. L., & Carr, T. H. (2001). On the fragility of skilled performance: What governs choking under pressure? Journal of Experimental Psychology: General, 130(4), 701–725. https://doi.org/10.1037/0096-3445.130.4.701
Dweck, C. S. (2013). Nowa psychologia sukcesu. Wydawnictwo Muza. (Oryg. Mindset: The New Psychology of Success, 2006).
Duckworth, A. (2016). Upór. Potęga pasji i wytrwałości. Galaktyka. (Oryg. Grit: The Power of Passion and Perseverance, 2016).
Gross, J. J. (2015). Emotion regulation: Current status and future prospects. Psychological Inquiry, 26(1), 1–26. https://doi.org/10.1080/1047840X.2014.940781
Kahneman, D. (2012). Pułapki myślenia. O myśleniu szybkim i wolnym. Media Rodzina. (Oryg. Thinking, Fast and Slow, 2011).
LeDoux, J. (2002). The Emotional Brain: The Mysterious Underpinnings of Emotional Life. Simon & Schuster.
Porges, S. W. (2011). The Polyvagal Theory: Neurophysiological Foundations of Emotions, Attachment, Communication, and Self-regulation. W. W. Norton & Company.
Sapolsky, R. M. (2010). Dlaczego zebry nie mają wrzodów. Wydawnictwo Naukowe PWN. (Oryg. Why Zebras Don’t Get Ulcers, 2004).
Seligman, M. E. P. (2011). Optymizmu można się nauczyć. Media Rodzina. (Oryg. Learned Optimism, 1991).
Nota informacyjna i etyczna
Materiały zawarte w niniejszym artykule mają charakter wyłącznie edukacyjny i informacyjny. Przedstawione treści, opisy mechanizmów, przykłady oraz proponowane kierunki refleksji nie stanowią porady medycznej, psychologicznej, psychoterapeutycznej ani prawnej i nie mogą zastąpić indywidualnej diagnozy, terapii ani konsultacji ze specjalistą.
Jeżeli doświadczasz trudności natury emocjonalnej, relacyjnej, zdrowotnej lub znajdujesz się w sytuacji kryzysowej, warto skorzystać z pomocy wykwalifikowanego specjalisty – psychologa, psychoterapeuty, lekarza, prawnika lub organizacji oferującej profesjonalne wsparcie. W sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa lub dobrostanu niezbędne jest podjęcie bezpośrednich działań pomocowych.
Celem artykułu jest wspieranie świadomości, porządkowanie pojęć, nazywanie doświadczeń oraz wskazywanie możliwych kierunków dalszych działań.
Ochrona danych i poufność: Wszystkie przykłady, studia przypadków i sytuacje opisane w artykule zostały zmienione, zagregowane lub są fikcyjnymi konstrukcjami edukacyjnymi. Wszelkie podobieństwa do konkretnych osób, sytuacji lub zdarzeń są całkowicie przypadkowe i niezamierzone.
Czerwone flagi – kiedy szukać pomocy specjalisty: Gdy paraliżujący stres pojawia się regularnie i uniemożliwia normalne funkcjonowanie w pracy lub życiu osobistym; gdy pomimo stosowania technik relaksacyjnych i zmiany narracji nie następuje poprawa; gdy pojawia się unikanie coraz większej liczby sytuacji społecznych lub zawodowych; gdy lęk towarzyszy nawet małym, codziennym wyzwaniom; gdy doświadczasz ataków paniki, bezsenności lub innych objawów somatycznych. W takich sytuacjach należy skonsultować się z psychologiem, psychoterapeutą lub lekarzem pierwszego kontaktu.
Wybór odpowiedniego wsparcia to fundament siły – zarówno dla Ciebie, jak i dla Twojego otoczenia.










